dotarł do nas w sposób cyrkowy....
Przebył setki kilometrów, po czym zawrócił, żeby znów wyruszyć w drogę, tym razem błądząc...
Ale dziś dotarł i jestem przeszczęśliwa!!!!
Autorką CyRku jest
Joanna Gwis, genialna ilustratorka,
która z pewnością miło Was ugości na swoim przepięknym
blogu.
Książeczka jest wydaniem autorskim,niestety nie znajdziecie jej w żadnej księgarni....
Nie muszę Was przekonywać ze jest cudna,
popatrzcie sami:






Książeczka niemal wcale nie zawiera tekstu,
można za każdym razem wymyślać inną historię...
Myślę że przeglądanie jej razem z Owockiem będzie każdorazowo wielkim, pobudzającym wyobraźnię spektaklem:)
Paczuszka od Asi była dopracowana w każdym szczególe,
wszystko pięknie opakowane, cudne liściki i jeszcze NiESpOdZiANkA:

Pokochałam ten obrazeczek od pierwszego wejrzenia:)
Idealnie wpasował się do naszego salonowego wykusza.