sobota, 28 lutego 2009

chodzi chodzi baj po ścianie

Przedstawiam fragmenty książeczki z wierszykami Kazimiery Iłłakowiczównej, o której to książeczce wspomniałam w poście poniżej.
Kupiliśmy ją dla Owocka głównie ze względu na ilustracje, które bardzo nam się spodobały -
- lekkie akwarelki których autorem jest Paweł Pawlak.
Podoba nam się każda strona tej książki - nawet spis treści jest zachwycający:)

niedziela, 15 lutego 2009

dzieło w trakcie tworzenia

Nasze Dzieło ma już 9,5 miesiąca i jest w dalszym ciągu kształtowane i dopieszczane...
Praca nad nim pochłania większość czasu, ale nie jest to bynajmniej czas stracony;)
Zdjęcie zrobił mój pięcioletni siostrzeniec - co za artystyczny kadr! ;))
Naniesiony tekst to wiersz Kazimiery Iłłakowiczównej pochodzący z cudnie wydanej książeczki, której fragment być może kiedyś pokażę...

niedziela, 25 stycznia 2009

na wymianę

a oto kolczyki które powstały dla TEJ niezwykłej osóbki

poniedziałek, 19 stycznia 2009

wymiana

Nadrabiam zaległości...
Na przełomie starego i nowego roku doszło do wymiany twórczości
pomiędzy nami a mia_mi :)
Poniżej prezentuję śliczności jakie otrzymaliśmy w paczuszce
/notes na zapiski o osiągnięciach Owocka + naklejki, obrazek "blues" oraz zakładka do książki/
ZA WSZYSTKO DZIĘKUJEMY!

w następnym poście pokażę zdjęcia które zdążyłam zrobić
zanim wysłałam paczuszkę do mia_mi z naszymi tworami...

środa, 14 stycznia 2009

u Owocka

pas ściany szerokości 180cm pomalowaliśmy wzorowo;)
(w nasz wzór znaczy)

od nowa

Dawno nas nie było... Ahoooj! Czy ktoś tu jeszcze zagląda? ;)
Witamy w Nowym Roku!!!
Wiele się zmieniło od ostatniego czasu:
Owocek ma już dwa ząbki i następne dwa w drodze (już tuż tuż)
a my
PrZEprOWaDziLiŚmY pRzEPRowAdzKĘ.
W nowym mieszkaniu uwielbiam ścianę po której można pisać kredą:)
Zielony cudny krzaczor na zdjęciu to Mulenbekia
od naszej Kingi:)


wtorek, 4 listopada 2008

nowa galeria


nasze prace od wczoraj są również dostępne w nowej galerii ArsNeo,
która miło zaskoczyła nas ciekawym rozwiązaniem
na sprzedaż kompletów:)

sobota, 11 października 2008

notes głodomorski

przedstawiam kolejny notes, w którym zapisuję karmienia Owocka...
Notes jest zamykany za pomocą czerwonej gumki
(na takiej samej zasadzie jak w teczce biurowej),
co po doświadczeniach z notesem zawiązywanym za pomocą sznureczków
staje się dużym udogodnieniem;)

Tym razem z myślą przewodnią na okładce...
Myśl przewodnia pochodzi z lokalnego (chorzowskiego) dziennika
i jest fragmentem wywiadu dotyczącym programu Strefa Mamy.
Wypowiedź bardzo mnie podbudowała i dlatego poniżej cytuję ją
ku pokrzepieniu innych mam:
"-A co z tymi matkami, które nie mogą się ruszyć z domu?
-Częścią projektu 'Mamy dzieci, idziemy do pracy' będzie program telewizyjny 'Strefa mamy', którego gośćmi będą spełnione mamy, aktywne bizneswoman, aktorki, którym macierzyństwo dodało energii i urody, działaczki organizacji prokobiecych, które wychowują dwoje, nawet troje dzieci, PLASTYCZKI, KTÓRYCH PRACE WYSTAWIANE SĄ W GALERIACH NA CAŁYM ŚWIECIE, A ICH KILKUMIESIĘCZNE DZIECI TOWARZYSZĄ IM PODCZAS PRACY TWÓRCZEJ."

kiedy mam chwilę zwątpienia, notesik dodaje mi otuchy;)
ps.Na okładce wykorzystałam również fragment pracy Bogny Otto-Węgrzyn

czwartek, 25 września 2008

mateusz lubi kolor FILETOWY;)

w poszukiwaniu niepamiętamjużczego,
natknęłam się na takie oto zdjęcie:krzesełko pomalowane zostało jakieś dwa lata temu
dla Mateucha, który nadal lubi fioletowy:)

wtorek, 16 września 2008

niebawem


Śliniaczki które uszyłam dla Owocka już niebawem przydadzą się...
Wkrótce też przestaną być już takie czyste;)
Na zdjęciu pokazuję dwa egzemplarze z dwóch stron,
bo są to śliniaki dwustronne.